wtorek, 22 listopada 2011

[Charisma] Spotkanie 2011-11-23

(Dn 2,31-45)

Daniel powiedział do Nabuchodonozora: Ty, królu, patrzyłeś: Oto posąg bardzo wielki,
o nadzwyczajnym blasku stał przed tobą, a widok jego był straszny. Głowa tego posągu była
  z czystego złota, pierś jego i ramiona ze srebra, brzuch i biodra z miedzi, golenie z żelaza, stopy zaś jego częściowo z żelaza, częściowo z gliny. Patrzyłeś, a oto odłączył się kamień, mimo że nie dotknęła go ręka ludzka, i ugodził posąg w jego stopy z żelaza i gliny, i połamał je. Wtedy natychmiast uległy skruszeniu żelazo i glina, miedź, srebro i złoto - i stały się jak plewy na klepisku w lecie; uniósł je wiatr, tak że nawet ślad nie pozostał po nich. Kamień zaś, który uderzył posąg, rozrósł się w wielką górę i napełnił całą ziemię. Taki jest sen, a jego znaczenie przedstawimy królowi. Ty, królu, królu królów, któremu Bóg Nieba oddał panowanie, siłę, moc i chwałę, w którego ręce oddał w całym zamieszkałym świecie ludzi, zwierzęta polne i ptaki powietrzne i którego uczynił władcą nad nimi wszystkimi - ty jesteś głową ze złota. Po tobie jednak powstanie inne królestwo, mniejsze niż twoje, 
  i nastąpi trzecie królestwo miedziane, które będzie panowało nad całą ziemią. Czwarte zaś królestwo będzie trwałe jak żelazo. Tak jak żelazo wszystko kruszy i rozrywa, skruszy ono i zetrze wszystko razem. To, że widziałeś stopy i palce częściowo z gliny, częściowo zaś z żelaza, oznacza, że królestwo ulegnie podziałowi; będzie miało coś z trwałości żelaza. To zaś, że widziałeś żelazo zmieszane z mulistą gliną, a palce u nóg częściowo z żelaza, częściowo zaś z gliny oznacza, że królestwo będzie częściowo trwałe, częściowo zaś kruche. To, że widziałeś żelazo zmieszane z mulistą gliną oznacza, że zmieszają się oni przez ludzkie nasienie, ale nie będą się odznaczać spoistością, podobnie jak żelazo nie da pomieszać się z gliną. W czasach tych królów Bóg Nieba wzbudzi królestwo, które nigdy nie ulegnie zniszczeniu. Jego władza nie przejdzie na żaden inny naród. Zetrze i zniweczy ono wszystkie te królestwa, samo zaś będzie trwało na zawsze, jak to widziałeś, gdy kamień oderwał się od góry, mimo że nie dotknęła go ludzka ręka, i starł żelazo, miedź, glinę, srebro i złoto. Wielki Bóg wyjawił królowi, co nastąpi później; prawdziwy jest sen, a wyjaśnienie jego pewne.

 

 

Był ok. 550 r.p.n.e. kiedy Danel tłumaczył królowi Nabuchodonozorowi znaczenie tego proroczego snu. Ponad pięć wieków później powstało królestwo, którego władza nie przeszła na żaden inny naród, jak zostało zapowiedziane. To jest królestwo dzieci Bożych, nabytych krwią Baranka. I jest to królestwo, które „będzie trwać na zawsze”. A co najważniejsze, sami należymy do tego królestwa. Po ponad 2500 lat od wygłoszenia tego proroctwa możemy patrzeć, podziwiać i uczestniczyć w wypełnianiu się Słowa Bożego. Mając świadomość uczestniczenia w czymś nieprzemijającym zapraszam Was na kolejne spotkanie modlitewne, aby oddać chwałę Najwyższemu.

 

Tomek

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli nie jesteś zalogowany, podpisz się pod komentarzem.